Trzeba znaleźć miłość większą od papierosa…

Cztery kroki do wolności

Według Światowej Organizacji Zdrowia uzależnienie od nikotyny jest chorobą, którą powinno się leczyć tak jak inne uzależnienia od substancji chemicznych.

Nie wystarczy straszyć skutkami zdrowotnymi, bo w końcu niektórzy nawet po przebytym zawale mięśnia sercowego lub poważnej operacji tętnic wracają do nałogu. Można by powiedzieć:  palenie zabiło w nich instynkt życia. To jednocześnie dowód na to, że strach nie leczy.

A jednak jako osoba pracująca z uzależnionymi od lat z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że wyjście z tego koszmaru jest możliwe!

Pierwszy krok to znaleźć właściwy motyw, odpowiedzieć na pytanie : po co chcę to zrobić?
Dla niektórych tym najlepszym motywem będzie potrzeba odzyskania wiary w siebie, chęć zbliżenia się do kogoś, na kim nam zależy. Osoby po pięćdziesiątce często robią to dla swoich wnuków, żeby wnuczek nie powiedział: babciu/dziadku, jak ty brzydko pachniesz! Dla innych może to być potrzeba odzyskania wolności, pożegnania na zawsze tego, kto zdawał się być przyjacielem, a okazał się oszustem. Młode małżeństwa, gdy spodziewają się dziecka, chcą by się wychowywało w zdrowym domu. Żartobliwie rzecz ujmując możemy powiedzieć, że trzeba sobie znaleźć miłość większą od papierosa.

W moim przypadku dzwonek alarmowy odezwał się w czasie wyjazdu na Mazury wiele lat temu, kiedy to okazało się, że w wodzie szybciej się męczę i przepłynięcie jeziora z jednego brzegu na drugi jest niemałym problemem. Tymczasowym lekarstwem było drastyczne zmniejszenie liczby wypalanych papierosów.

Przejęcie kontroli nad paleniem to drugi krok w rzucaniu nałogu. W tym czasie mamy okazję obserwować w jakich momentach jest nam najtrudniej, w jaki sposób odczuwamy psychiczne i fizyczne objawy głodu nikotynowego. Taki trening ograniczania palenia nie może trwać zbyt długo, najlepiej do tygodnia, bo po pewnym czasie pozbawieni specjalistycznej pomocy możemy znowu rozpalić się na całego.

Trzecim krokiem powinno być zgłoszenie się na terapię do ośrodka, który specjalizuje się w leczeniu osób uzależnionych.

Najlepszym sposobem byłaby terapia ukierunkowana na przezwyciężenie nikotynowego głodu . Niestety, nie ma jakiejś dobroczynnej tabletki likwidującej głód nikotyny, choć co jakiś czas pojawiają się na rynku nowe cudowne specyfiki, którym towarzyszy świetnie zorganizowana, kosztowna reklama.

Polskie źródła przez wiele lat zniechęcały palących do korzystania z metod naturalnych, preferując tym samym środki farmakologiczne, często nieobojętne dla zdrowia pacjenta.
Utrzymywano między innymi, że hipnoterapia jest metodą o słabej, nie potwierdzonej badaniami skuteczności. Jednak w źródłach amerykańskich znajdujemy wręcz przeciwstawne wnioski. Wystarczy powołać się na badania prowadzone na próbie ok. 70 tysięcy palących w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Właśnie te badania wykazały, że najskuteczniejszą metodą leczenia nałogu była hipnoterapia. W Warszawie metodę stosowaliśmy z powodzeniem w dawnym Centrum Psychoterapii BEN, które utworzyłam wraz z moim mężem Benedyktem Nosalem po skutecznym rozstaniu się z papierosami w wyniku terapii hipnotycznej prowadzonej przez rosyjskiego specjalistę, dr hab. n. med. Michała Polykowskiego. Tamto doświadczenie zmieniło moje życie: od 1994 r. do 2010 r. zajmowałam się diagnozowaniem i wstępną terapią uzależnionych od substancji chemicznych we współpracy z dr. M. Polykowskim, a w ostatnich latach pracuję samodzielnie w CTIK w Warszawie oferując klientom program zintegrowanej terapii krótkoterminowej z elementami  hipnoterapii i pracy z ciałem.

W czasie zaledwie kilku sesji terapeutycznych ma miejsce specyficzne oddziaływanie na ciało i psychikę człowieka. Zabiegi te są ukierunkowane na wywołanie głębokiego rozluźnienia w  ciele,  z jednoczesnym niwelowaniem napięcia w strukturach mózgu, odpowiedzialnych za odczuwanie   nikotynowego głodu. Efektem tych oddziaływań jest wyparcie zapotrzebowania na nikotynę , tym samym likwidacja subiektywnie odczuwanego przymusu palenia. W ten oto, z pozoru prosty sposób, człowiek odzyskuje rzeczywistą wolność. Może nie palić!

Radość z odzyskanej wolności jest tak duża, że czwarty krok będzie już kierował człowieka na drogę osobistego rozwoju. Bardzo szybko dostrzegamy korzyści z rzucenia nałogu, wraca dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne, rozpoczynamy nowy rozdział w życiu.

Alina Leciejewska – Nosal
Centrum Terapii i Kreatywności