Powszechnie uważa się, iż większość problemów, z jakimi boryka się człowiek współcześnie ma swoje źródło w stresie.

Nadmierne obciążenie stresem, jak i nawracające silne przeżycia „stresowe” są traktowane przez naukę jako przyczyna wielu chorób psychosomatycznych lub zaburzeń psychicznych, takich jak: choroby układu krążenia, przewodu pokarmowego, nowotwory, a także depresje, nerwice, lęki, fobie i inne zaburzenia psychiczne.

Wszystkim tym schorzeniom czy zaburzeniom możemy skutecznie zapobiegać. Tym bardziej, że stres stanowi nieodłączny element naszego życia! Nie sposób uniknąć czynników bądź sytuacji stresujących. Co więcej, badacze stresu mówią o istnieniu stresu pozytywnego i negatywnego. Z tym pierwszym mamy do czynienia wówczas, kiedy skumulowana siła i energia pozwala nam wykonać to, co zaplanowaliśmy, przeżyć radość z sukcesu, itp. Natomiast ze stresem negatywnym mamy do czynienia wówczas, gdy wystąpią takie czynniki, jak: nadmierne obciążenie pracą i odpowiedzialnością psychiczną, długotrwała i wyczerpująca praca fizyczna, czy też doświadczenie różnych nieszczęść, jakie dotykają ludzi – od utraty bliskiej osoby, konfliktów w rodzinie, po katastrofy i kataklizmy.

Zdaniem specjalistów stres należy pojmować jako reakcję organizmu na nagły lub chroniczny stan zaburzenia równowagi pomiędzy obciążeniami, którym jesteśmy poddawani, a zasobami energii, siły i odporności, jakie posiadamy.

Ten sposób myślenia rodzi pozytywne skutki praktyczne.  Jeśli bowiem stres jest rozumiany jako relacja między obciążeniem, a zasobami, to znaczy, że możemy wpływać na poziom stresu nie tylko ograniczając obciążenia, ale także zwiększając poziom swoich możliwości radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

Podobne podejście do stresu prezentują znawcy medycyny energetycznej, medycyny dalekiego Wschodu. Z ich punktu widzenia stres jest czynnikiem wywołującym napięcie w mózgu i w ciele. To utrzymujące się napięcie powinno być rozładowane, po to, by zarówno mózg, jak organizm człowieka mógł odpocząć i zregenerować się. Kumulacja stresu prowadzi do przemęczenia, utraty sił fizycznych i psychicznych, a zatem zaburzenia harmonii w ciele. Czujemy się przemęczeni, wyczerpani, nie mamy ochoty do życia, jesteśmy apatyczni, pozbawieni wiary w siebie. Te wszystkie czynniki mogą doprowadzić do całkowitej utraty balansu w organizmie człowieka i wówczas mówi się o zespole wypalenia.

        Zjawisko wypalenia staje się jednym z wielkich problemów społecznych. W ostatnich dziesięcioleciach na całym świecie, rośnie liczba osób, które na skutek różnych czynników przekroczyły stan równowagi między spalaniem zasobów, a możliwością odnowy. W szybkim tempie rośnie liczba ludzi, którzy ulegają załamaniu psychicznemu na podłożu stresu. Źródłem przewlekłego stresu, szczególnie w tych miejscach na świecie, gdzie –  tak jak w Polsce –  pogłębiają się nierówności społeczne jest powszechne poczucie braku życiowych perspektyw.

        Kolejnym zjawiskiem jest rosnąca liczba osób, które nie radzą sobie z następstwami przeżytych ekstremalnych, traumatycznych zdarzeń, jak dotkliwe pobicia i gwałty, eksplozje, pożary, katastrofy samolotowe, itp. Następstwem tych przeżyć może być zespół stresu pourazowego. Konieczność radzenia sobie ze stresem powoduje, że ludzie szukają sposobów rozładowania napięcia, rozluźnienia. Istnieją zdrowe i naturalne sposoby radzenia sobie ze stresem. Można do nich zaliczyć umiejętność właściwego odpoczynku, uprawianie sportu, udane życie seksualne, zdrowe odżywianie się. W przypadku poważniejszych zaburzeń, takich jak zaburzenia snu, zaburzenia odżywiania się, utrzymujące się stany depresyjne, napadowe lęki, itp. należy skorzystać z pomocy specjalistycznej: psychologa, psychoterapeuty i/ lub lekarza psychiatry.

Jest to szczególnie ważne wówczas, gdy człowiek w nieprawidłowy sposób radzi sobie ze stresem, zwłaszcza wtedy, kiedy nadużywa alkohol, używa narkotyki czy inne substancje chemiczne w celu poprawy swojego stanu fizycznego i psychicznego. Ogromnym zagrożeniem dla zdrowia młodych ludzi w chwili obecnej jest zażywanie tzw.  dopalaczy, które stanowią śmiertelne zagrożenie dla zdrowia i życia. Kilkuletnia obserwacja skutków używania tych substancji prowadzi do postawienia hipotezy, iż głębokie uzależnienie od substancji psychoaktywnych często trwale zaburza podstawowe mózgowe mechanizmy regulacji wszystkich systemów funkcjonowania organizmu.

Wydaje się jednak, że większość osób, dla których dobre zdrowie i samopoczucie ma istotną wartość może skorzystać z różnego rodzaju treningów psychologicznych, czy też warsztatów, których celem jest nabywanie umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach życiowych, poprawienie relacji z bliskimi osobami, nauka różnych sposobów i technik relaksacyjnych.

Wszystkie te formy pomocy, o których wspomniałam oferuje zainteresowanym

Centrum Terapii i Kreatywności w Warszawie.

 

Alina Leciejewska – Nosal

Artykuł po raz pierwszy opublikowany w 2005 r. pt. Uwaga stres! Sojusznik czy wróg? Aktualnie poprawiony.